• Wpisów:202
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 23:38
  • Licznik odwiedzin:22 486 / 2011 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czas dodać posta.Dawno tego nie robiła, gdyż piszę coś, gdy targają mną silne emocje.Dobre lub złe. W tym wypadku złe. Wkurwiam się na maxa i pomóc może mi tylko wylanie swych smutków na tymże blogu. Może nie rozwiąże to moich problemów, ale przynajmniej ulżę sobie.
Jestem z tym facetem już od tak dawna.Poświęcam się dla niego.Ryzykuję nawet to, że mogę się narazić rodzicom. Mówię mu jak bardzo go kocham,a w zamian nawet sama tego nie usłyszę.Chciałabym aby pokazał jak bardzo mu na mnie zależy(no chyba,ze nie zależy).Niech wsiądzie w pociąg, porwie mnie do dalekiego miasta i przyniesie gwiazdkę z nieba.haha żartowałam. Wiem, ze jest mu trudno przyjechać, bo naprawdę to się nie opłaca, dodając, że zapewne i tak podziękuję mu marudzeniem ;pp Ale sam fakt, że przyjechał by-do mnie- ten jeden raz, mimo tych wszystkich "nie", naprawdę dużo by dla mnie znaczył.Bo poświecił by się i mimo wielu przeszkód przyjechałby aby sprawić mi radość. Mały bukiet róż też by nie zaszkodził (ale to tylko takie moje małe marzenie) xDD
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że czasem jestem nie do zniesienia. Tak, dużo marudzę. Niestety mam duże wymagania od życia, bo nigdy nie było mi łatwo i bajecznie.


 

 
czy chłopak którejś z was mówił wam,że powinnyście popracować nad sobą?
 

 
Z potarganymi włosami i rozpieta koszula pojde korytarzem nicości.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przecież obiecała sobie że nigdy nie bedzie plakala z powodu miłości.
Głupia.Nie wiedziala,że milosc nie istnieje albo że on jej juz nie kocha.

Nie mam komu sie wygadac.Wszyscy, ktorych uwazam za osoby godne zaufania, maja mnie gdzies.
 

 
Oddała mu wszystko,swoją miłość, młodość,niewinność,a on nawet nie potrafił jej za to odpowiednio podziękować.Chciała dla niego zrobić wszystko, bo przecież to był jej najdroższy ukochany. Zwabił ją niczym pająk, to swej sieci,oplutł marzeniami o pięknej przyszłości,a następnie patrzył jak powolnie umiera. Jedyne co potrafił na koniec powiedzieć, to ... dobranoc.
 

thinger3
 
kukurydza32
 
kocham kocham kocham twojego bloga ♥♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
To nie jest czas by iść, nie czas by stać. Rozejrzyj się w poszukiwaniu inspiracji.Nie mów mi dobranoc.Poczułam zapach zeszłego lata i myślałam,ze postradałam zmysły, ale to naprawdę byłeś ty.Razem oszalejemy,razem wzniesiemy się ponad czas i już nigdy nie upadniemy.Tylko dziś,dziś może się to udać.
 

 
Jeszcze chwilę temu był taki miękki i cieplutki,wprost rozpływał się w mych objęciach.Teraz całe ciepło ulecało z niego jak dym z .Stał się szorstki, nie do przytulania,lecz ja zaryzykuję.Pomogę mu przetrwać.Pewnie nie zdaje sobie z tego sprawy,ale ta sytuacji też mnie boli.Nie chce żeby cierpiał.
 

 
To jest krótka historia.Mam nadzieje, że napiszę jej kolejną część.
Widziałam miłość w bukietach kwiatów i w stu tysiącach obietnic,składanych beznamiętnie,lecz one więdły z każdym dniem i traciły jakikolwiek sens. Widziałam jak ich właścicielki dbały o nie. Podlewały, dostarczały im świeżego powietrza,lecz nic im z tego skoro zawsze ktoś przychodził i deptał je.
Powiedz mi jak długu jeszcze zamierzasz stać i patrzeć się jak więdnę?
Chociaż raz chcę poczuć, że rozumiesz mnie.Daj mi siłę bym mogła z Tobą być, bo nie pozwolę Ci oddalić się.
  • awatar Black day †: Świetny wpis. Ja dopiero zaczynam, było by mi miło gdybyś wpadła :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Podążam ścieżką.Patrzę na niebieskie niebo i wyobrażam sobie jak było by pięknie nie zamartwiać się problemami,tylko leżeć na puszystej chmurce i śpiewać ulubioną piosenkę.Bywają momenty, gdy nie wiem co robić, tracę pasję życia i cała magia znika,ale to po prostu jeden z gorszych chwil.Wtedy powtarzam sobie "to minię,spróbuję jeszcze raz".Zawsze należy zachować spokój i mieć chwilę czasu na odpoczynek.Lubię przystopować podczas tego życiowego maratonu, to daję mi silę do dalszej walki.
Mam naprawdę dużo zajęć w szkole i poza szkołą,ale jakoś daję sobie radę, bo wiem że nie mogę się poddać,każdy kolejny krok motywuje mnie do dalszego dzialania, bo trzeba iść dalej.
 

 
U mnie niestety jest to nagminne,ale nie potrafię się przemóc aby to zrobić.Szkoda mi stracić coś dla mnie ważnego.Mam nadzieje, ze znajdę złoty środek.Za was też trzymam kciuki ;]
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ostatnio dodaje zbyt mało postów.Może to przez, to że nie uświadomiłabym sobie co jest nie tak i jak można, to zakończyć,a nie wiem czy chciałabym to wiedzieć.Ten post też mi tego nie ułatwia,aczkolwiek daje minimalny upust emocjom.Teraz mam naprawdę trudne dni.Czuję się mega osamotniona.Im więcej myślę, tym bardziej jestem przybita.Nie wiem czy lepiej byłoby wgl nie mieć nikogo. Wyszloby na jedno...
 

 
Serce pęka jak drabina.Jeden zepsuty szczebel ma znaczenie dla całości.Czy da się ją naprawić?To zależy tylko od tego jak bardzo pragniesz osiągnąć z nią wszelkie szczyty.

Zatrzymasz mnie, jeżeli będę miała zamiar odejść?
 

 
Nie wiem jak dla innych,ale dla mnie te święta nie są wesołe.Niby nic złego się nie dzieje,ale nie jestem w nastroju do świętowania. Po prostu płaczka ze mnie.Wszystko mnie zasmuca,wzrusza itp.Nie mam powodów do radości.Każdy tylko się kłóci,wszyscy chodzą jak na szpilkach.
Dla mnie nie jest, to najlepszy czas,ale wszystkim innym życzę naprawdę WESOŁYCH ŚWIĄT.
 

 
Zagubione moje myśli,roztargnione serce me.Czy samotność wyjściem jest?Wierzę, że darzy mnie ktoś taką samą milością,jak ja jego.Niestety nikt mi tego dostatecznie nie okazuje.
 

 
Myślałam, ze zawsze będzie tak pięknie i że nic nie może stanąć na przeszkodzie mojego szczęścia.To było jeszcze wtedy,gdy wierzyłam w lepsze jutro i w ludzi.Teraz powróciłam do tych dni zwątpienia, bo jednak nic nie może zmienić się na lepsze.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Jestem pewna,że nikt nie wie co czuję.Pewne jest, że coś wisi w powietrzu.Moja głowa może momentalnie eksplodować z hukiem, z powodu zbyt dużego natężenia myśli.Czy mam zawrócić,dać odpocząć głowię?Tylko po co,czy to coś zmieni?Jestem samotna w tym świecie jakże osamotnionych ludzi.Nie potrafię już nawet wylewać swych myśli.Któż chciałby ich słuchać?Mam nadzieje, ze pozostanie przy mnie na zawsze.
 

 
Czekać?Nie mam zamiaru.Biorę od razu wszystko na co mam ochotę.Ruszam do przodu i zmiatam wszystkich przeciwników z mej drogi.Zatrzymać się?O nie!Chcę powiedzieć, że po szczęście trzeba ścigać się.Nie pozwolę na to by ktoś mówił mi co mam robić,to moja droga i mój wyścig,a ja nie lubię przegrywać.Jeśli coś się nie uda,pretensje będę miała tylko do siebie.Nie zawracam z obranej przez siebie drogi.
 

 
Jestem zmęczona.Potrzebuję trochę odpoczynku, by mieć siły przed najważniejszą szansą w moim życiu, bo jest tylko jedna taka szansa na 100.Czasem zapominam, ze trzeba się zatrzymać,wziąć głębszy oddech by móc iść żwawszym krokiem.
Nie chcę dumać nad przyszłością,wolę nie wiedzieć co będzie. Może się okazać, ze jest nic niewarte, to co teraz robię.Najważniejsze jest to bym pamiętała, ze nie wolno się poddawać, choćby nawet miało wykipieć mleko.
...
Nie wiem co bredzę.,chyba jednak mózg mam wypalony.Jestem robaczkiem nadającym się tylko na haczyk jako przynęta.
...
Hmmm,mam ochotę na coś grzesznego.
...
PS.:Bredzę,ale podoba mi się to ;D.Dobrze, ze nikt tego nie czyta.Uff
 

 
Nie wiem co bym bez Cb zrobiła. Chyba prawdą jest, ze każdy ma swoją drugą połówkę, która przeznaczona jest tylko jemu.Wiem, ze często miedzy nami występują zgrzyty,ale mam nadzieje,że wytrwamy.Pewnie masz racje mówiąc, że to ja wywołuję te zgrzyty i zapewne masz mnie wiele razy dość, to chyba nie jestem aż tak złą osobą.Zdaję sobie sprawę z tego jaka jestem irytująca,ale to przecież Ty chciałeś żebyśmy złapali się w tą samą sieć miłości.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Czyżby moje najstraszniejsze koszmary miały okazać się rzeczywistością?Przecież nie mogłam się aż tak bardzo pomylić.
A może całe moje życie jest jednym wielkim kłamstwem?
Czym sobie zasłużyłam na taką kare ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ofiaruję Ci pocałunek nim całkiem zniknę,Ty ofiarujesz mi swe serce bym trwała przy życiu.
Letnim popiołem się stanę, rozsypanym nikczemnie po świecie.Nikt nie będzie wiedział po czym tak naprawdę depcze.Zmieszana z błotem, bez ciała istota, w samotności nawadniająca ziemie, czuwać nad Tobą będę.Zawsze i wszędzie.
 

 
Obecna w nicości.
 

 
Myślałam,że znalezienie miejsca w świecie jest takie łatwe. Myliłam się.Nawet,gdy już stwierdzimy, że znaleźliśmy nasze miejsce, to wszystko się burzy i poszukiwania zaczynają się od nowa.Chociaż czasem życie nie toczy się po naszej myśli, nie należy tracić wiary.Ten kto się poddaje, nigdy nie wstaje. Nie zawsze to co tracimy jest dla nas niekorzystne,wtedy mamy możliwość zyskania czegoś lepszego.

Wiem kim jestem,czego chcę,a czego nie toleruję.
  • awatar DAMN I'M GOOD: Wiem coś o tym.Dobrze, że się pogodziłyście.mam nadzieje, ze w moim przypadku też tak będzie.@Bella♥:
  • awatar Black Angel ~♥: racja;C bardzo mi brakowało przyjaciółki po tygodniu olewanie jej ;c poprostu tęskniłam za nią jak cholera!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ludzie żyją by kochać.Kochają się by dawać życie.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.